Artykuł

Starożytny Egipt

Zapraszamy do czytelniczej  wędrówki przez niezwykły świat cywilizacji starożytnego Egiptu. Przyjrzymy się bliżej  ludności tego obszaru kulturowego przez pryzmat ubioru, stosowanych tkanin, pielęgnacji ciała i fryzur.

Jaki wpływ ma dziedzictwo kultury egipskiej na współczesną modę? Zastanówmy się, czy dorobek tej imponującej, zagadkowej cywilizacji może stanowić dla nas modową  i krawiecką inspirację?

Zachęcamy do lektury.

Paleolit, na aluwialnych tarasach w dolinie Nilu zaczynają osiedlać się pierwsi osadnicy. To początek rozwoju wielkiej cywilizacji – fascynującej, tajemniczej i zaskakującej. O kulturze egipskiej wiedzy dostarczają nam liczne malowidła ścienne, pismo obrazkowe oraz szeroko rozumiana twórczość architektoniczna i artystyczna. Starożytna historia egipska dzieli się na trzy epoki: państwo starożytne (od trzeciej dynastii do 2360 roku), średniowieczne (2360-1580) i nowożytne (do Vi wieku przed Chrystusem).

Neolityczne stanowiska w delcie Nilu w Górnym Egipcie dowodzą istnienia wielu skupisk ludności pasterskiej i rolniczej. Pierwsi mieszkańcy, myśliwi a następnie hodowcy i rolnicy przypuszczalnie ubierali się podobnie jak ludność Bliskiego Wschodu czyli w skóry i futra. Przełomem w ubiorze egipskim był rozwój uprawy lnu.

Początkowo wszystkie warstwy społeczne ubierły się jednakowo. Rozwój hierarchii władzy skutkował w późniejszym czasie wprowadzeniem widocznych zmian w sposobie ubierania się w celu nadania statusu społecznego jednostce według pozycji i stopnia zamożności.

Generalnie biorąc pod uwagę burzliwe przemiany polityczne i ekonomiczne w starożytnym Egipcie, ubiór jego mieszkańców był niezmienny co było wynikiem przywiązania się do tradycji. Ludność w niewielkim stopniu poddana była wpływom zewnętrznym i niezbyt podatna na zmiany, szczególnie w sprawach strojów i pożywienia. 

Najczęściej wybierano cienkie, białe płótno lniane ze względu na jego lekkość, przewiewność i łatwość prania. Egipcjanie opanowali technikę gręplowania i roszenia lnu co pozwoliło na usunięcie z włókien gumiastego soku. Ułatwiło to przędzenie i tkanie. Kolor biały był symbolem świętym dlatego też bielone tkaniny były bardziej wartościowe.

W okresie Nowego Państwa nieskazitelną biel zastąpiła bogata paleta kolorowych tkanin, przypuszczalnie posiadających swoje źródło w Azji. Pojawiały się również materiały przetykane złotą nitką. Źródła podają, że odzież bywała również transparentna i lekko plisowana. Wełna uważana była za nieczystą, rezygnowano z niej również ze względu na temperaturę i utrzymanie w czystości. Bawełnę importowano z terenów w pobliżu dzisiejszego Bombaju. Dopiero w epoce Ptolemeuszów pojawiają się tkaniny jedwabne.

Plisowanie odbywało się przez przyciskanie rozgrzanych gofrowanych deseczek do nakrochmalonej lnianej tkaniny, która w rezultacie marszczyła się w harmonijkę. Równoległe drobne plisy uzyskiwano prawdopodobnie przez krochmalenie tkaniny z dodatkiem gumy roślinnej.

Przedstawienia ludności egipskiej w sztuce, szczególnie jeśli chodzi o rzeźbę, prezentują stroje ściśle przylegające do ciała. Jest to jednak zabieg czysto formalny wynikający z przyczyn technicznych. Przypuszcza się, że ubiór był luźny, zwiewny i nie krępował ruchów.

Egipcjanki swoje lniane chusty początkowo przewiązywały na biodrach, poźniej w pasie, pozostawiając górną część ciała odsłoniętą. Tylko kobiety z wyższych warst społecznych nosiły peleryny sięgające po łokcie, marszczone w poprzek. Popularnym przez prawie siedemnaście stuleci był typ sukni składający się z krótkiego stanika, z sięgającymi do łokcia rękawami oraz obszernej spódnicy przyszytej do niego, z układającymi się pionowo fałdami. Czasami stanik był zdobiony wąskimi plisami biegnącymi na bokach pod ramionami i wzdłuż rękawów.

Najpopularniejsza była w późniejszym okresie kalasiris. Noszona zarówno przez kobiety jak i mężczyzn na przepaskę lub spodnią suknię. „Służy matkom i córkom, pracodawczyniom i sługom”[1] Oczywiście różnica polegała na wykorzystaniu surowców różnej jakości. Tunika była lekka, przejrzysta i plisowana, tkana z białej gazy lnianej. Kalasiris była właściwie jednoczęściową odmianą szaty wierzchniej.  Sięgała do łydek lub do kostek, owinięta wokół ciała podkreślała figurę. Szerokie ramiączka lub wstęgi mocowane na ramionach przytrzymywało kalasiris na sylwetce. Często bogato zdobione szaty uważane jako strój wyjściowy.

Suknia przypominająca płócienną koszulę w kolorze białym lub écru była zakładana lub owijana w taki sposób, że w górnej partii ciała tworzyła obcisły stanik na ramiączkach – zarówno wąskich jak i szerokich zakrywających piersi. Prawdopodobnie noszono do niej pas i naszyjnik z pasków skóry lub kolorowych paciorków. W okresie XVIII dynastii panowała moda na obwiązywanie talii długimi taśmami w różnych kolorach, luźno opadającymi z przodu. Styczność z Azją i fascynacja ze strojami drapowanymi i owijanymi sprawiła spopularyzowanie tej mody w Egipcie.

W wyniku wpływów azjatyckich w Egipcie zaczęto nosić rodzaj płaszcza składającego się z szerokiego pasa materiału złożonego podwójnie. Po środku wycinano w nim otwór na glowę, następnie zszywano brzegi od pasa w dół. Pod biustem płaszcz marszczono tak, że górna część wyglądała jak pelerynka. Często do płaszcza doszywano też szarfy służące do wiązania.

Malowidła w grobowcach z czasów XVIII dynastii ukazują Syryjczyków składających daninę, ubranych w obcisłe suknie z długimi rękawami, w których brzegi i szwy zdobione były żółtymi lamówkami.

Mężczyźni nosili przepaski lędźwiowe lub biodrowe związane w pasie na supeł lub przytrzymywane paskiem zwane szenti. Szenti faraonów i dostojników były drapowane, plisowane i zdobione. Często noszono kilka przepasek, jedną na drugą gdzie wierzchnia przepaska była najdłuższa i przypominała kształtem spódnicę. Niektóre z przepasek miały plisę lub kilka plis na jednym z boków, które układały się w opadający między nogami klin – była to forma odświętna.

Pierwotnie mężczyźni pozostawiali tors odkryty, później pojawiać zaczęły się kalasiris w formie koszuli. Szeroką pelerynę zakładaną przez głowę związywano w talii na supeł. Ubiorem władców był przezroczysty płaszcz owinięty wokół ciała nazywany haik. Faraonowie nosili również suknie z lwim lub wilczym ogonem, który miał symbolizować króla – łowcę.

Wśród tebańskiej arystokracji pojawiła się tunika z rękawami i sznurowanym wycięciem pod szyją. Plisowana, ze zdobioną frędzlami szarfą. Popularna również wśród kobiet.

Nagość utożsamiana była z niewolnictwem czego potwierdzeniem mogą być zachowane płaskorzeźby oraz posągi. Akceptowalna była jedynie w przypadku dzieci.

François Boucher w swojej książce Historia Mody pisze: „Strój mieszkańców wyglądał tak, jakby w Egipcie panowała wieczna wiosna i nikt nie musiał okrywać się ponad miarę”.

Po zachowanych przyborach i przedstawieniach w sztuce przypuszczać można, że Egipcjanie przykładali dużą uwagę do pielęgnacji fryzur i zarostów. Pierwotnie zarost występuje w różnych kształtach małej brody. Ze względów higienicznych mężczyźni mieli w zwyczaju golić głowy, źródła podają, że nosili sztuczne brody zawieszone na uszach a fryzury z bogatym układem loków to peruki. Wykonane one były z pasm skręconej czarnej wełny. Włosy kobiece, gładko uczesane, spadające dwoma pasami na ramiona, często przyozdobione były taśmami czy przepaskami, metalowymi blaszkami a także butelkami z wonnymi olejami. Jeśli nosiły peruki często wypuszczały spod nich swoje naturalne włosy. W okresie XVIII i XIX dynastii ogromne fryzury kobiece miały ozdobny układ składający się z licznych drobnych warkoczyków.

Władcy nosili opaski na czoło, korony i stożkowe czepce jako symbol władzy. Jako ozdoba, a jednocześnie ochrona przed słoncem noszono kołnierz w formie naszyjnika, który stanowił integralną część ubioru. Kołnierz taki wykonany był ze skóry, metalu lub tkaniny, kolorowo malowany a także wysadzany drogimi kamieniami – perłami lub fajansowymi paciorkami. Kobiety jak i mężczyćni nosili ozdoby ze złota i kamieni szlachetnych, emalii i kości słoniowej. Często kolczyki czy obrączki były wykonane z alabastru, białego szkła, karneolu (kamień półszlachetny), jaspisu. Pojawiały się pektorały – naszyjniki-amulety ażurowe z symbolami bóstw.

Zachowane źródła sugerują występowanie wzorzystego paska ze zwisającym klejnotem królewskim w ubiorze faraona. W okresie Nowego Państwa służyły one w boju do owijania tułowia i ramion władcy. Symbolem władzy była korona w formie wysokiej czapki z wąskim okrągłym zakończeniem – biała korona Południa oraz czerwona korona Północy a także ich połącznie.

Dużą wagę przykładano do pielęgnacji ciała. Ciemną cerę o miedzianym odcieniu rozjaśniano pudrem. Na skroniach malowano niebieskie żyłki (efekt przeźroczystości skóry). Dolną powiekę malowano na zielono (szminką z malachitu), górną powiekę oraz łuk brwiowy na czarno. Zarys powieki przedłużano do skroni. Depilowano owłosienie i brwi, stosowano również maści dezodorujące oraz wcierano wonne olejki. Ciało, stopy i dłonie barwiono henną.

Początkowo Egipcjanie zwykle chodzili boso, tylko członkowie wższych warst społecznych nosili ostro zakończone sandały ze skóry lub o podeszwie plecionej z włókien palmowych lub łodygi papirusu, z rzemykami przytrzymującymi je na palcach stóp.

C:\Users\Gosia\Desktop\Egipt\3.jpg

Czym może zainspirować nas starożytny Egipt? Z pewnością umiłowaniem do naturalnego lnu, delikatnych, przezroczystych tkanin, obfitością plis, ozdobnymi pasami oraz prostotą formy. Jeśli w swoim ubiorze zapragniesz zastosować którąś z charakterystycznych cech dla ubiorów egipskich zadanie ułatwi Ci ruffler, dzięki któremu zyskasz idealne zakładki bezpośrednio w trakcie szycia – bez uprzedniego układania tkaniny. Naszywanie ozdobnych sznurków czy koralików ułatwią stopki do tego przeznaczone.

Autor: Małgorzata Juskowiak

Źródła:

F. Boucher, Historia mody, Arkady, Warszawa 2012

T.Błotnicki, Zarys historji ubiorów, Drukarnia Przemysłowa w Krakowie, Kraków 1930

E. Fałkowska-Rękawek, Podstawy projektowania odzieży, WSiP, Warszawa 2000

M. Gutkowska-Rychlewska, Historia ubiorów, Zakład Narodowy im. Ossolińskich

P.Samek, Krawiectwo. Technologia, WSiP, Warszawa 1999


[1] Tadeusz Błotnicki, Zarys historii ubiorów, s. 22

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *